Instytut Morski – jednostka badawcza, która w 2019 r. dołączyła do struktur Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, jest współautorem zaprezentowanego podczas konferencji raportu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) pt. „Potencjał Morskiej Energetyki Wiatrowej w Polsce”. Jest to analiza ekspercka, której celem jest zarówno weryfikacja pierwszego w Polsce planu zagospodarowania przestrzennego Bałtyku, jak również wskazanie potencjalnych zmian ukierunkowanych na rozwój potencjału morskiej energetyki wiatrowej.

Raport pokazuje, że w należącej do Polski części Morza Bałtyckiego wszystkie zidentyfikowane obszary, w których możliwa jest konstrukcja farm wiatrowych, pozwolą na budowę 33 GW mocy i dostarczą 130 TWh rocznie – podczas gdy zapotrzebowanie na energię w Polsce wynosi obecnie ok. 170 TWh, a do 2030 r. wzrośnie do 190 TWh rocznie.

„Mamy obecnie 21 lokalizacji, w których morskie farmy wiatrowe będą rozwijane – jest to tzw. pierwsza i druga faza rozwoju MEW. My zajmowaliśmy się trzecią fazą i szukaliśmy miejsc, gdzie tego typu instalacje mogłyby zostać usadowione w przyszłości. I w ramach trzeciej fazy znaleźliśmy jeszcze 20 obszarów, w których takie instalacje mogłyby być zlokalizowane” – wyjaśnił Maciej Matczak.

Ekspert wskazał, że są to obszary na których realizowane są obecnie różne funkcje – transportowe, turystyczne, wydobywcze, związane z rybołówstwem, ale też obronnością i poligonami. Dlatego trzeba dobrze wyważyć, na ile poszczególne elementy farm wiatrowych są niezbędne, jakie powierzchnie muszą zajmować, jaki szkielet tworzyć, aby tego typu obszar pod instalacje turbin został zaplanowany w sposób spójny i niekolidujący z innymi funkcjami.

20 nowych obszarów o łącznej powierzchni 2171 km2- dwa na wodach terytorialnych i 18 w strefie ekonomicznej Polski, pozwoli na konstrukcję farm wiatrowych o łącznej mocy niemal 18 GW i produkcji rzędu 70 TWh energii elektrycznej rocznie.

Natomiast 21 obszarów, już przeznaczonych pod morską energetykę wiatrową w Planie Zagospodarowania Przestrzennego Polskich Obszarów Morskich, zapewni 15,3 GW i 60 TWh rocznej produkcji. Sumując trzy fazy rozwoju MEW, Polska będzie miała zapewnione ponad dwie trzecie krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną – i to energię pochodzącą z odnawialnego źródła.

„Rozwój MEW jest obszarem dużego zaangażowania ze strony rządu, inwestorów, naukowców i systemu edukacji. Wiemy, że to jest szansa na zmianę systemu energetycznego w Polsce i wierzymy, że ta zmiana przyniesie nam korzyści ekonomiczne i społeczne, ponieważ MEW tworzy nowe miejsca pracy” – zaznaczył dyrektor Instytutu Morskiego.

Dodał, że rozwijanie morskiej energetyki wiatrowej jest istotne z perspektywy uniwersytetu, ponieważ sektor będzie potrzebował wykształconych, wysoko wyspecjalizowanych kadr. Ale przede wszystkim jest ważne dla potencjalnych inwestorów, ponieważ proces wymaga zaangażowania wielu firm, usługodawców, producentów, którzy będą pracować i tworzyć wartość dla polskiej gospodarki.

„Mamy bezpośredni kontakt z branżą i znamy ją nie tylko z perspektywy naukowej czy badawczej. Zaangażowanie środowiska w rozwój MEW jest bardzo duże. Wierzymy, że proces przygotowania inwestycji niedługo wejdzie w fazę realizacji i będziemy mogli korzystać z czystej energii, którą wytworzą bałtyckie farmy wiatrowe” – powiedział Maciej Matczak.

Ekspert wspomniał również, że perspektywa współpracy na arenie międzynarodowej w rozwoju bałtyckich MEW i tworzenia na ich podstawie energetycznego hubu dla Europy Północnej i Środkowo-Wschodnie stwarza również nowe możliwości optymalizacji.

„Wiatraki to zielona energia, której potrzebujemy i która pozwoli nam wszystkim funkcjonować w sposób bardziej zrównoważony” – podsumował dyrektor Instytutu Morskiego.

Konferencja Offshore Wind Poland 2022 odbyła się w dniach 16-17 listopada w Warszawie.

Źródło informacji: PAP MediaRoom


Źródło wiadomości: pap-mediaroom.pl

Wykorzystujemy pliki cookies.    Polityka Prywatności    Informacje o cookies
AKCEPTUJĘ